INICJATYWA: „Na skrzydłach Pelikana — z plecakiem do marzeń”
Zbieramy artykuły szkolne i pełne wyprawki
dla dzieci w potrzebie.
Pomóc można materialnie lub finansowo.
Dlaczego ta akcja?
Wakacje w pełni, które wielu z nas kojarzą się z odpoczynkiem i radością. Niestety, dla wielu rodzin to czas szczególnie trudny.
Od lat mam okazję poznawać rodziny, w których dzieci żyją w niewyobrażalnej biedzie. Podczas gdy jedni planują wyjazdy i letnie atrakcje, wiele dzieci w Polsce spędza wakacje, zbierając jagody, grzyby czy maliny, by pomóc rodzicom zdobyć choć trochę pieniędzy — choćby na chleb. Gdy dzieci nie chodzą do szkoły, często nie dostają nawet jednego ciepłego posiłku dziennie. A w głowach rodziców coraz częściej pojawia się słowo „szkoła”.
Choć podręczniki są zapewnione, pozostaje długa lista niezbędnych rzeczy: plecaki, piórniki, kredki, bloki, zeszyty, długopisy… Tego nie da się zdobyć „z drugiej ręki”, nie da się dostać „używanego zeszytu”. To trzeba kupić — niestety, często za pieniądze zarobione na zbieraniu jagód.
❤️ Jak można pomóc?
Zakup wyprawki
- Pełna wyprawka? – Napisz: bezpośrednio na adres: jolanta.brendel@gmail.com lub mail fundacji: kontakt@napomosciemilosci.pl. Przekażę imię dziecka, klasę i miejscowość. Gotową wyprawkę można zapakować w torbę lub siatkę (jeśli bez plecaka) i oznaczyć karteczką z imieniem dziecka.
- Część wyprawki? – Każda kredka, zeszyt czy blok rysunkowy przybliża nas do celu. Można też dołączyć drobny słodki upominek – dziecięca radość gwarantowana
❤️ Wesprzyj finansowo
💰 Jeśli Ktoś z Państwa woli wesprzeć akcję finansowo
- nie ma czasu na zakupy, można wesprzeć „cegiełką” w formie darowizny:
Fundacja Na Pomoście Miłości
💳 Numer konta: 59 1020 4900 0000 8202 3734 3750
Tytuł przelewu: Darowizna — wyprawka 2025 lub cele statutowe
Kwotę można odliczyć od dochodu w rocznym PIT za 2025 rok.
📆 Ważne terminy
- Do 30 lipca 2025 – przyjmujemy deklaracje Darczyńców (co chcą zakupić lub przygotować),
- Do 10 sierpnia 2025 – prosimy o dostarczenie gotowych wyprawek lub artykułów szkolnych,
- Do końca sierpnia 2025 – można dokonywać wpłat finansowych na konto fundacji.
Przekazaną kwotę można odliczyć od dochodu w rozliczeniu rocznym PIT za 2025 rok.
🎒 Gdzie trafią wyprawki?
Do dzieci:
- w ośrodkach i domach dziecka,
- będących rodzeństwem dzieci hospicyjnych,
- które przeżyły pożary, wichury, wypadki,
- wychowywanych przez samotnych rodziców w trudnej sytuacji,
- z trudnościami w nauce i brakiem dostępu do wsparcia,
- z rodzin, które mimo ogromnych chęci nie są w stanie zapewnić podstawowych rzeczy do życia.
📄Po zakończeniu akcji
Na stronie Fundacji pojawi się szczegółowe sprawozdanie z przebiegu i rozliczenia akcji — po przekazaniu podarunków i dokonaniu ostatnich zakupów.
Na dole strony znajdziecie Państwo:
➡️ 3 propozycje pełnych wyprawek — dopasowane do różnych grup wiekowych.
Dziękujemy za każdą formę wsparcia – od najmniejszej kredki po pełny plecak.
Razem możemy sprawić, by szkolny start był dla tych dzieci początkiem czegoś dobrego.
„Czynione dobro nie hałasuje, hałasujące dobro nie jest dobrem.”
– św. Jan Bosko
Prezes Fundacji
Jolanta Brendel
Wyprawka dla klas 1-3, Szkoła Podstawowa
Wyprawka dla klas 4-8, Szkoła Podstawowa
Wyprawka dla szkół średnich
✍️ S p r a w o z d a n i e
2025-09 – Podsumowanie inicjatywy
29 osób (rodzin) 🥰– zadeklarowana i wpłacona kwota: 7 250,00 zł ⚡️

WYDALIŚMY łącznie troszkę więcej, bo 8.102,80 zł – kwota 852,80 zł została pokryta z pieniędzy przekazywanych na cele statutowe
Największym jednorazowym wydatkiem była jednak decyzja o zakupie laptopa. Sprzęt trafił do synów pana Roberta – siedemnasto- i osiemnastoletnich chłopców, którzy wychowywani są przez tatę samotnie, odkąd byli jeszcze malutcy. Rodzina mieszka na wsi, z dala od większych miejscowości. Nigdy wcześniej nie mieli własnego komputera, a w dzisiejszych czasach to ogromne utrudnienie – nie tylko w nauce, ale i w codziennym funkcjonowaniu.
Wierzę, że ten zakup pomoże im nie tylko w szkole, ale też w poczuciu, że mogą być na równi ze swoimi rówieśnikami. Bo choć to tylko rzecz, to brak takiego podstawowego narzędzia sprawia, że człowiek czuje się gorszy – a oni i tak dźwigają już bardzo wiele. Nie mają mamy, nie mają wakacji ani nowych ubrań, żyją skromnie w starym domu – ten laptop jest dla nich szansą i oknem na świat.

Dlatego zdecydowałam się podjąć tę inwestycję – z myślą o przyszłości tych młodych ludzi.
„Pelikan na Pomoście Miłości unosi dobro i nadzieję, a ja dzięki Wam mogę być pośrednikiem tej pięknej historii.”
Czynione dobro nie hałasuje, hałasujące dobro nie jest dobrem. – Św. Jan Bosko
„Czynione dobro nie hałasuje, hałasujące dobro nie jest dobrem.” – św. Jan Bosko
2025-08 – inicjatywa w toku 😘
II etap za nami – deklaracje i ich 100% realizacja! Teraz „tylko” – na skrzydłach naszego Pelikana – spakować plecaki marzeń, dostarczyć je, wysłać, zanieść… i patrzeć, jak wznoszą się tam, gdzie są najbardziej potrzebne.
Podsumowanie:
- 29 osób (rodzin) 🥰– zadeklarowana i wpłacona kwota: 7 250,00 zł ⚡️, z czego:
- 1 400,00 zł – pralka dla babci Bożenki i jej wnuka Michała,
- 500,00 zł – dopłata do czynszu jeszcze w lipcu + deklaracja wsparcia co miesiąc! WOW!
Ta mini-rodzina żyje z 1 345,00 zł miesięcznie. Michał się uczy, nie otrzymuje żadnych świadczeń. Po potrąceniach z babcinej emerytury zostaje tak niewiele, że kiedyś trzeba było sięgać po szybkie kredyty, żeby mieć co jeść. Babcia dorabiała sprzątaniem grobów, ale choroba zwyrodnieniowa kości powoli czyni z niej inwalidkę… Teraz Michał, między nauką a dorywczymi pracami, próbuje trzymać kurs „do przodu”.
A my? My ich trzymamy na naszym POMOŚCIE – sercem, zaangażowaniem i realną pomocą.
Co się dzieje teraz:
- pralka zakupiona – dokupiłam co nieco, dopłata wpłacona na konto spółdzielni – i będą jeszcze podręczniki!!! – czekamy na spis od Michała
- Zakupiłam wszystkie podręczniki dla Wioletki
- Mając do dyspozycji 4 639,41 zł, ruszam na zakupową wyprawę – zaszaleję! 😁
- Wszystkie wyprawki (poza dwoma, które dotrą do mnie pod koniec sierpnia) zostały już wysłane!
Wszystkie wydatki i całkowite rozliczenie niebawem na stronie internetowej
Dziękuję – za każde pytanie, sugestię, transport, karton, taśmę, luzem wrzucony artykuł, za spontaniczny telefon z pytaniem: „Co jeszcze? Co potrzeba? Kiedy?”.
Pewnie na początku września przyfrunie kolejny taki list.
Pasjonatka Pelikana
i wszystkich, którzy na Jego skrzydłach wznieśli się, by spełniać marzenia i potrzeby –
Prezes Fundacji – Jolanta Brendel













